Pachnidła zimą
Tekst: Jagoda Kodym
Po raz pierwszy terminu aromaterapia użył René Maurice Gattefossé, francuski chemik. Określił nim wpływ olejków eterycznych na ciało człowieka, który odkrył przypadkiem w swoim laboratorium. Wykonując doświadczenia, poparzył rękę, a później niechcący zanurzył ją w olejku lawendowym. Zauważył, że rana zagoiła się szybko, nie pozostawiając blizny. Od tej pory Gattefossé skupił się na badaniu właściwości leczniczych olejków eterycznych. Było to w 1964 roku.
Historia aromaterapii jest jednak znacznie dłuższa. Już przed 6 000 lat starożytni Egipcjanie używali olejków eterycznych podczas obrzędów religijnych. Miały one dla nich znaczenie symboliczne. Jedne z nich oznaczały boskość, czystość, inne siłę i moc. Towarzyszyły Egipcjanom przez całe życie i po śmierci. Do balsamowania zwłok używali bowiem olejków: cedrowego, z cynamonu i z mirry. Egipcjanie byli też prekursorami – chciałoby się powiedzieć – odnowy biologicznej. Praktykowali sztukę masażu, oczywiście przy użyciu olejków eterycznych, ale także tworzyli pierwsze kosmetyki pielęgnacyjne. Wiedza o substancjach zapachowych rozprzestrzeniła się następnie na obszarze starożytnego Izraela, Grecji i w całym basenie Morza Śródziemnego. Starożytni Rzymianie natomiast bardziej niż właściwości duchowe cenili wpływ aromatów na zmysły. Dlatego też używali olejków eterycznych do kąpieli, masażu, perfumowania ciała, no i oczywiście jako środki afrodyzujące. I o ile na Dalekim Wschodzie starożytna wiedza o działaniu olejków eterycznych nigdy nie została zarzucona, o tyle w Europie zniknęła wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego. Dopiero w średniowieczu ok. XI wieku pojawili się arabscy alchemicy, dzięki którym aromatyczne esencje znów zaistniały w Europie. Olejków eterycznych używano głównie na dworach i w klasztorach – miały chronić przed zarazą i morowym powietrzem. Znana m.in. z leczenia naturalnymi środkami, takimi jak pożywienie, zioła i olejki eteryczne, św. Hildegarda z Bingen wiele miejsca w swojej pracy poświęciła zbawiennemu wpływowi olejków eterycznych na zdrowie i dobre samopoczucie człowieka.
WIELKI POWRÓT Dziś mamy do czynienia z renesansem aromaterapii. Znajduje ona szerokie zastosowanie w ogólnie pojętym wellness. Olejki eteryczne stosowane są w wielu gabinetach odnowy biologicznej, SPA, Japończycy używają ich do aromatyzowania biur celem podniesienia wydajności pracy, wiele osób korzysta z nich w domach. Prowadzi się szereg badań nad działaniem olejków. Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że miły zapach unoszący się w okolicach automatów z napojami przyciągał o 45% więcej klientów. Japończycy zbadali wpływ aromatów na mózg człowieka. I tak jaśmin stymuluje, zaś lawenda uspokaja. Olejek miętowy korzystnie wpływa na koncentrację, niweluje zmęczenie, łagodzi bóle głowy, zaś aromat mandarynki dodaje optymizmu.
ZAPACHY NA CO DZIEŃ Wszyscy doskonale wiemy z doświadczenia, że zapachy są niezwykle istotne w naszym życiu. Często kojarzymy pewne wydarzenia, miejsca, ludzi z określonymi woniami. Dzieciństwo przypomina nam zapach świeżej, wymaglowanej pościeli, ciasta drożdżowego, lasu z pierwszych pieszych wycieczek. Już niemowlęta sprawnie posługują się zmysłem powonienia, dzięki któremu są w stanie rozpoznać zapach mamy – najpiękniejszy wtedy zapach świata. Wspomnienia zapachowe często wiążą się z podróżami. Osoby, które zwracają uwagę na takie szczegóły, wiedzą, że każde miasto pachnie zupełnie inaczej, w każdym klimacie mamy do czynienia z mieszanką różnych aromatów, podgrzanych lub schłodzonych. Inaczej pachnie tajska plaża, inaczej świeże, rześkie i przejmujące powietrze gejzerów Islandii, jeszcze inaczej Deli czy Nowy Jork. Czy tego chcemy, czy nie, wspomnienia z wakacji zawierają także wspomnienia aromatów. Niektórym osobom perfumy nudzą się bardzo szybko. Przyzwyczajają się do zapachu, ale to nie znaczy, że woń nie działa. Zauważyłam, że każde z perfum, których używałam w życiu, kojarzy mi się z innymi przeżyciami. Powąchane wiele lat później wyświetlają w głowie szereg obrazów z tamtych lat. Taka jest siła aromatów.
AROMATERAPIA Słowo aromaterapia oznacza w dosłownym tłumaczeniu leczenie zapachem. To jednak ujęcie dość wąskie. Współcześnie pod tym pojęciem rozumiemy leczenie i oddziaływanie na ciało i stan ducha za pomocą substancji aromatycznych pochodzących z roślin. Rośliny są skarbcem wielu drogocennych składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Często się o tym zapomina, zwłaszcza w miastach, gdzie każdy skwer jest na wagę złota. Z roślin korzystamy w naturalny sposób. Jemy je, leczymy się nimi, wytwarzamy z nich różne przedmioty. Substancje aromatyczne z roślin zawierają nawet do kilkuset składników. Wiele z nich jest jeszcze nieznanych. Niektóre przyciągają pożyteczne owady, inne odstraszają szkodniki – to przykład na siłę aromatów także w naturze. Aromaterapia wykorzystuje nadzwyczajne właściwości roślinnych substancji zapachowych do leczenia różnych dolegliwości i przywracania zdrowia oraz dobrego samopoczucia.
POZYSKIWANIE OLEJKÓW ETERYCZNYCH Są one kwintesencją zapachów w przyrodzie. Obecne w różnych częściach roślin, są mieszaninami wielu związków organicznych charakterystycznych dla każdej rośliny lub jej odmiany. Znajdują się w liściach, kwiatach, łodygach, korzeniach, owocach, korze, nasionach, cebulach i kłączach. Olejki eteryczne dobrze rozpuszczają się w spirytusie, glicerolu i w tłuszczach. Słowo eteryczny pochodzi z języka greckiego i oznacza bezkres nieba. Daje nam to wyobrażenie o jednej z cech olejków – ich ulotności. Pozyskiwane są one głównie trzema sposobami. Pierwszy z nich, destylacja, zaczyna się od podgrzania surowca w kadzi z wodą (albo przepuszczenia przez niego pary wodnej). Z parą wodną wydobywają się z roślin lotne olejki. Następnie parę wodną wraz z esencją skrapla się. Aby uzyskać olejek eteryczny, należy jeszcze oddzielić wodę od substancji eterycznych, co następuje przy pomocy specjalnych urządzeń, które „zbierają” z wody pływające w niej olejki eteryczne. Na koniec należy osuszyć olejki. Drugi sposób to tłoczenie na zimno. Idealne rozwiązanie np. dla cytrusów, których olejki eteryczne znajdują się w zbiornikach wydzielniczych w owocni. Taki sposób pozyskiwania jest najlepszy dla zachowania pierwotnego składu chemicznego olejków eterycznych, ponieważ nie zostają one poddane obróbce cieplnej. Z drugiej jednak strony olejki tłoczone na zimno mają krótki okres przydatności. Trzeci sposób to ekstrakcja różnymi rozpuszczalnikami, np. alkoholem etylowym, heksanem. Metodę tę stosuje się wobec roślin, które są wrażliwe na ciepło. Rośliny są wówczas zalewane którymś z rozpuszczalników, a następnie przez destylację pozyskuje się olejki, ale tylko w ściśle określonych temperaturach. Tak wyekstrahowane olejki są następnie rozpuszczane w alkoholu, podwójnie filtrowane i podwójnie koncentrowane. Powstają w ten sposób tzw. absoluty. Tą metodą pozyskuje się olejki z narcyza, tuberozy, jaśminu i róży.
ZASTOSOWANIE Najczęściej stosuje się olejki eteryczne do aromatyzowania pomieszczeń: mieszkań, biur, wnętrz samochodów, sal konferencyjnych. Od 3 do 15 kropli esencji umieszcza się w pojemniku na lampie aromatyzującej, która może być wykonana z ceramiki, szkła, metalu lub alabastru. Dzięki aromatyzowaniu powietrze w pomieszczeniach zyskuje na jakości, a działanie esencji jest łagodne i może trwać do kilku godzin, trzeba jednak pamiętać, że u osób wrażliwych może wywoływać np. bóle głowy. Inhalacje są starym i sprawdzonym sposobem na leczenie wszelkich problemów z oddychaniem (poza takimi chorobami, jak astma). Najprostszym sposobem inhalacji jest nakropienie 3–4 kropli esencji na ręcznik, a następnie głębokie wdychanie aromatu. Bardzo skutecznym sposobem aromaterapii są kąpiele aromatyczne. Olejki są wówczas wdychane, ale oddziałują również na całe ciało. Ciepła woda dodatkowo wzmaga ich działanie, choć jej temperatura nie powinna przekraczać 39°C. Alternatywą dla inhalacji są kompresy aromaterapeutyczne. Do naczynia z wodą dodajemy wówczas ok. 5 kropli olejku i mieszamy co jakiś czas, nie dopuszczając do łączenia się cząsteczek olejku. Następnie w naczyniu maczamy ręcznik, który nakładamy na twarz lub np. bolący mięsień. Trzeba jednak pamiętać, aby nie używać olejków mogących podrażnić skórę ani zbyt stężonych roztworów. Najbardziej zmysłową metodą wykorzystania działania olejków eterycznych są masaże aromaterapeutyczne. Kilka kropel olejku eterycznego miesza się z olejem bazowym (olejem z pestek moreli, jojoba, sezamowym, z oliwek) i następnie wmasowuje w ciało. Masaż dodatkowo wspiera szybsze wchłonięcie przez skórę olejku, w ten sposób wspomagając jego działanie. Może być ono miejscowe lub też działać ogólnie aktywująco, odprężająco, może redukować stres, łagodzić bóle lub odżywiać skórę. Bardzo rozpowszechnionym sposobem jest stosowanie olejków eterycznych (z róży, neroli) w kosmetykach. Działają one na skórę jak esencje odmładzające.
WSPOMNIENIE ŚWIĄT Do pięknych zapachów zapamiętanych z wigilijnego wieczoru, przełomu roku i karnawałowych szaleństw, pomogą powrócić olejki eteryczne i aromaterapia. Możemy nasycić nasze domy i wnętrza naturalnymi zapachami olejków eterycznych przypominającymi babcine wypieki świąteczne oraz urok świeżej pachnącej jodły. Zapach świątecznego wnętrza to również woń goździków w piernikach, cynamonu w kompocie, skórek pomarańczy i cytryn czy mandarynek. Aromat imbiru, kardamonu, pieprzu, gałki muszkatołowej – przypraw obecnych w świątecznych daniach – towarzyszy nieodłącznie spotkaniom i wizytom. Wszystkie te przyprawy zawdzięczają swój zapach olejkom eterycznym, które po wydestylowaniu z roślin znajdują szerokie zastosowanie w aromaterapii. Niektóre firmy produkujące kosmetyki naturalne (np. Lavera) wypuszczają na rynek specjalne wersje kosmetyków świątecznych, dzięki którym aromaty świątecznej szarlotki, waniliowej mandarynki, czekolady czy miodu towarzyszyć nam mogą nawet pod prysznicem. Najbardziej polecane na zimę olejki eteryczne mają zapach balsamiczny, ciepły, słodki, żywiczny, czasem wręcz ziemisty, czyli o nucie średniej i bazowej. Każdy może spróbować, czy aromaterapia wniesie coś nowego do codziennego życia. Na pewno warto sprawdzić. Zarówno w Internecie, jak i praktycznie w każdym sklepie można zakupić kominki do aromaterapii i olejki. Wystarczy jeden impuls.
|